Subskrypcja

Subskrypcja - zapisz się jeśli interesują Cie oferty dla fotografów z tego bloga

Delivered by FeedBurner

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekcje ONLINE przez Skypa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lekcje ONLINE przez Skypa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 grudnia 2011

Projekt kartki świątecznej z Twoim zdjęciem 15x10cm (300dpi, psd)

Projekt kartki świątecznej z Twoim zdjęciem 15x10cm (w poziomie, 300dpi, psd, front, back).

Pobierz TERAZ - psd







Projekt kartki świątecznej z Twoim zdjęciem 15x10 - front


Projekt kartki świątecznej z Twoim zdjęciem 15x10 - back

piątek, 2 grudnia 2011

Analiza najdroższego zdjęcia świata

"Symetria jest estetyką głupców". Co do autora tego cytatu zdania są podzielone - Le Corbusier, Picasso, Witkacy, a nawet "starożytni Grecy". Brak pewnego źródła nie zmienia faktu, że cytat ten zostaje przywołany w umyśle podczas oglądania najdroższego zdjęcia świata. Rekord ten padł na aukcji w galerii Christies w Nowym Jorku. Nieznany kolekcjoner kupił fotografię Andreasa Gurskyego "Rhein II" (1999) za 4,3 miliona dolarów. Warto zaznaczyć, że nie jest to pierwsze zdjęcie Gurskyego, który niejako "żyje" z rekordowych w swej cenie fotografii. Jego zdjęcie z 2001 - "99 Cent II Diptychon" osiągnęło kwotę 3,3 miliona dolarów.

Kwota wydana na zakup tego rekordowego zdjęcia wydaje się oszałamiająca i postanowiłem przeanalizować w małym wycinku najdroższe zdjęcie świata, żeby choć w niewielkim stopniu zrozumieć ten fenomen. Zadziwiają mnie artykuły zwracające uwagę głównie na wielkość odbitki jak gdyby wielkość miała znaczenie (rozumiem, że Panie mogą się nie zgadzać ;) ) - 207cm x 385cm. No cóż z półprofesjonalnej lustrzanki i wywołania pliku z RAW można osiągnąć taki rozmiar.
"W rzeczywistości to starannie wyczyszczone cyfrowo przez niemieckiego artystę zdjęcie brzegu jednej z najdłuższych rzek Europy – Renu. Gursky podczas wielu miesięcy pracy usunął wszystkie uciążliwe elementy: rowerzystów, budynki fabryki w tle, rośliny." - wiec dowiedzieliśmy się, że autor nie zna zasad retuszu w stopniu podstawowym. Kilka miesięcy usuwał zbędne artefakty. Większość grafików uniesie kącik ust w litującym półuśmieszku... w kraju, w którym półprofesjonalny grafik wykonuje kilka takich retuszy w ciągu dnia. Jednak "dziennikarzyny" muszą z czegoś żyć, więc wyolbrzymionych faktów nie da się uniknąć, bo kto zwróciłby uwagę na sprawną pracę trwającą znacznie krócej ;).
"Dramatyczne i głębokie spojrzenie na ludzką egzystencję i nasze relacje z naturą na zakręcie XXI wieku"
"Skalę, kolor i formę jego fotografii można odczytać jako celowe wyzwanie dla statusu malarstwa jako wyższej formy sztuki"
"Ten obraz jest żywy, piękny i niezapomniany. To współczesna wariacja na temat Niemiec i ulubionego w kraju romantycznego krajobrazu oraz relacji człowieka z naturą"
No nie wiem... Ja widzę nudne paski. Trawa, rzeka, niebo. Wyprane z koloru. Nawet błękitu nie widać ;).
A oto i zdjęcie:

Andreas Gursky "Rhein II" - najdroższe zdjęcie świata


Już na pierwszy rzut oka widać elementy złotej proporcji (boski podział, podział harmoniczny). Na poniższej grafice widać odzwierciedlenie złotej proporcji pomiędzy liniami rysującymi elementy kadru - horyzont, ścieżki, brzegi Renu, pasma trawy. No więc mamy tu coś więcej niż zwykły pstryk nudnego krajobrazu - matematyczne uzasadnione proporcje fragmentu natury. Więcej na ten temat na wikipiedii - złoty podział. Złoty podział jest ściśle związany z ciągiem Fibonacciego znajdującym odzwierciedlenie w otaczającym nas świecie. Ilustracja ciągu Finabocciego w postaci złotej spirali zawierającej się w otaczającej nas rzeczywistości została interesująco przedstawiona w tym filmie. Współcześnie złoty podział często jest mylony z trójpodziałem, który polega na podzieleniu długości i szerokości kadru na trzy równe części. Coś nam się rozjaśnia. Linie w kadrze najdroższego zdjęcia świata nie są przypadkowe.

Proporcje złotego podziału w najdroższym zdjęciu świata


Idźmy dalej. Metoda przekątnych. To kolejna metoda podziału kadru mniej znana niż złoty podział, trójpodział. Rzadko się zdarza, żeby kilka metod podziału kadru brało udział jednocześnie w kompozycji zdjęcia. Taki przypadek ma tu miejsce. Spójrzmy na grafikę poniżej, na przekątne, punkty przecięcia przekątnych, które pokrywają się z liniami w kadrze tworząc mocne punkty.

Metoda przekątnych w podziale kadru najdroższego zdjęcia świata


Zdjęcie zgodne jest również z innymi zasadami kompozycji - złoty trójkąt, złota spirala i trójpodział (metoda trzech). Dalszą analizę pominę ze względu na to by nie zaciemniać jeszcze w miarę czytelnego obrazu poniżej ;).

Złoty podział i metoda przekątnych w analizie najdroższego zdjęcia świata


Jak widać, nudne zdjęcie, wyprane z kolorów może mieć to "coś" za co kolekcjonerzy są w stanie płacić miliony. A może to tylko przypadek... Wszyscy przecież lubimy kolory, łamanie zasad symetrii, to "coś" co powoduje, że zdjęcie wydaje się ciekawsze. Jednak czy przetrwa dłużej czy kilka chwil? :)


ps. Zapraszam: artur2012@gmail.com
Zapraszam na lekcje z podglądem przez skypa. Warunek: skype, słuchawki, mikrofon i wór pieniędzy ;). Mile widziana umiejętność słuchania.

środa, 30 listopada 2011

Szablon wizytówki 9x5cm, 300ppi, CMYK, PSD (download free)

Szablon wizytówki 9x5cm, 300ppi, CMYK, PSD.

Ściągnij TERAZ - psd



font: Print Clearly
paleta kolorów 1: Cruel Water at Night
paleta kolorów 2: zobacz źródło
paleta kolorów 3: Giant Goldfish

Paleta kolorów 1


Paleta kolorów 2


Paleta kolorów 3

poniedziałek, 28 listopada 2011

Kolor skóry człowieka rasy białej (caucasian skin color)

Nie wiem jaki mądry człowiek nazwał wzorzec koloru skóry człowieka rasy białej skórą kaukaską... Należy przyznać mu jednak rację, że wartości poszczególnych składowych tego wzorca doskonale odzwierciedlają skórę człowieka białego.
Poniżej podaję trzy sposoby obliczania wartości poszczególnych kolorów dla wyżej wymienionej rasy:

1. Chris Orwig podaje:
M=C*3 do C*5
Y=M+5 do M+10

2. Scott Kelby:
R=150-200
G=R-19%=R*0,81
B=G-19%=G*0,81

3.
C 7-10%
M 20-23%
Y 22-27%
K 0%

Spotkałem się na różnego rodzaju forach dotyczących obróbki zdjęć jak również fotografii z opiniami typu - jak można określić uniwersalny kolor skóry dla człowieka białego skoro nasza rasa cechuje się zarówno bladą, półprzezroczystą skóra z zaznaczonymi piegami, skórą "normalna" jak i karnacją sadą (śniadą), która po 3 dniach na słońcu przypomina mleczną czekoladę. Problem istnieje w zrozumieniu powyższych wzorów. Jeśli przyjrzymy się dokładniej to zauważymy w nich STOSUNEK poszczególnych składowych RGB lub CMYK. Zwiększona ilość Magenty pociąga za sobą zwiększoną ilość Cyjanu. Skoro więcej Magenty to i więcej Yellow. Jednak stosunek zawartości każdej ze składowych w porównaniu do pozostałych zawiera się we wzorze. Niezależnie od tego czy na zdjęciu mamy mocną opaleniznę, czy blado-przezroczysta skórę piegowatej dziewczyny. Pomijamy przypadki zdjęć artystycznych gdzie kolor skóry ma się nijak do rzeczywistości. Wszelkie działania typu cross process, czy barwienie selektywne mają swoje uzasadnienie w przypadkach, gdy artysta kieruje się taką wizja. Niestety zbyt często się zdarza, że zdjęcia pretendujące zdaniem autorów do miana zdjęć naturalnych mają nieodpowiedni zafarb na skórze. Istotna jest również wiedza z zakresu postrzegania ludzkiego oka. Twarz jest postrzegana podświadomie jako jeden z pierwszych elementów na zdjęciu, dlatego obróbka zdjęcia w tym zakresie powinna być pierwszorzędna. Nie tylko pod względem koloru, ale również jasności i światłocienia.

Chciałbym jeszcze zaznaczyć jedną ważną kwestię dotyczącą tonacji skóry i sposobu osiągnięcia jej dzięki powyższym wzorom. Producenci matryc laptopów czy monitorów stacjonarnych mają głęboko gdzieś (upsss...) użytkowników. I tak - jedni produkują matryce wyświetlające obraz z domieszka niebieskiego, inni z domieszka czerwonego. Szczęściarze posiadający monitory z matrycami typu IPS czy PVA mogący sobie pozwolić na profesjonalne skalibrowanie ekranu mają bardziej realny pogląd na obrabiane zdjęcie. Jednak te monitory są zdecydowanie droższe niż popularne modele na matrycach TN i sens ich zakupu w przypadku zwykłego amatorskiego użytkowania mija się z celem. Dzięki powyższym wzorom za pomocą np. narzędzia do pomiaru wartości koloru (pipetka) i korekcji na krzywych w Photoshopie nawet użytkownik-amator może wykonać poprawną korekcję koloru skóry niezależnie od tego co widzi na ekranie.

piątek, 25 listopada 2011

Zaawansowany retusz skóry metodą "dodge&burn"

WOW! Poniższy artykuł trafił na hejterskiego fanpejdża https://www.facebook.com/pages/FOTOGRAFICZNA-CHUJNIA-Z-GRZYBNIĄ
Cieszy niezmiernie zainteresowanie autora powyższego i komentujących wpis i smuci zarazem.
Jakże nie cieszyć się z dzielenia radością z innymi ;)! Smuci natomiast brak dostrzeżenia tekstu w artykule, bo w przeciwnym przypadku zostałby również zrozumiany, a o brak rozumienia słowa pisanego autora tegoż fanpejdża nie należy podejrzewać (tak? autorze?).

A teraz specjalnie dedykowany tekst dla Pana Autora i "jego" hejterów - tak krótki jak się da, coby literki nie poginęły zanim dotrą tam gdzie ich miejsce :) - artykuł przedstawia JEDEN z kroków (metoda dodge&burn) profesjonalnej obróbki skóry. I tylko jeden. W sieci znajdziesz wiele tutoriali, które pomogą zrozumieć krok po kroku CAŁY PROCES tego typu retuszu.
Uwagi do czegokolwiek w tym tutorialu co nie dotyczy tego JEDNEGO z etapów retuszu, czyli metody dodge&burn są niczym innym jak "mientkim" hejterstwem wszystkiego poza głównym tematem.

Pozdrowienia serdeczne dla hejterów pompujących swoje Ego, jak również zainteresowanych zapoznaniem się profesjonalną metodą dodge&burn :)

Zapraszam do zapoznania się z tutorialem :)


Retusz metodą "dodge&burn" należy do najbardziej precyzyjnych sposobów obróbki skóry. Niestety jest męczący dla oczu i bardzo czasochłonny. Pozwala jednak na "wyprowadzenie" prawie każdego zdjęcia. "Prawie każdego" oznacza, że w skrajnych przypadkach gdzie zostały zupełnie utracone szczegóły w światłach lub cieniach na wszystkich kanałach obrazu wydobycie faktury skóry nie będzie możliwe. W takich przypadkach warto posłużyć się małym oszustwem i odbudować fakturę skóry innymi metodami, o których być może wspomnę w przyszłości.

Poniżej widzimy zdjęcie oryginalne w powiększeniu 100%. Niestety w tym przypadku nie mamy RAWa i musimy posłużyć się przeciętnie doświetlonym jpg. Na skórze widać niedoskonałości w postaci pryszczy jak również niezbyt ładnie układające się cienie.

Zdjęcie oryginalne jpg przed retuszem


Otwieramy zdjęcie w Photoshopie i tworzymy warstwy dopasowania wg poniższych zrzutów ekranu:

Nad warstwą zdjęcia tworzymy grupę "d&b", w której tworzymy dwie warstwy dopasowania "krzywe".
Na obie warstwy krzywych zakładamy maski w kolorach czarnych.


Klikamy warstwę "burn" - ściemnianie i ustawiamy krzywą w powyższy sposób.
Istotne jest aby krzywa nie stykała się z osiami X i Y.


Przechodzimy do warstwy "dodge" - rozjaśnianie i ustawiamy krzywą w taki sposób jak powyżej.
Pamiętamy o braku styku z osiami X i Y. Po dokładniejszym przyjrzeniu się zauważymy,
że krzywe są prawie symetryczne względem centralnej części wykresu.


Następnie tworzymy nową grupę, w której wykonujemy banalnie prostą czynność - dodajemy dwie takie same warstwy dopasowania z kolorem kryjącym - czarny.
Ustawiamy dla nich tryby mieszania i krycie tak jak w opisie warstw na zrzucie ekranu powyżej:
- warstwa wyższa tryb overlay (nakładka) i krycie 50%
- warstwa niższa tryb color (kolor) i krycie 100%.
Grupa "help" jest stworzona jedynie na potrzeby podglądu retuszu. Dzięki usunięciu koloru ze zdjęcia (warstwa color) oraz dzięki podniesieniu kontrastu (warstwa overlay) nasze oko będzie lepiej dostrzegać różnice w jasności fragmentów skóry niż przy kolorowym zdjęciu.
Zdjęcie oryginalne po wykonaniu powyższych kroków i wyświetleniu wszystkich warstw wygląda tak:

Zdjęcie przygotowane do retuszu - zdecydowanie łatwiej dostrzec miejsca różniące się jasnością


Wybieramy pędzel o bardzo miękkich krawędziach (twardość 0%). Ustawiamy krycie (pędzla! - nie warstwy) 8-12% i przepływ 30-40%.
Przystępujemy do właściwego retuszu - na maskach warstw "dodge" i "burn" malujemy BIAŁYM pędzlem miejsca, które chcemy rozjaśnić lub ściemnić wybierając maskę na odpowiedniej warstwie. Należy pamiętać by często zmieniać rozmiar pędzla i miejsce retuszu. Pozwoli to na uwolnienie się od "pływania" wzroku wpatrzonego w jedno miejsce. Maski po usunięciu wad powinny wyglądać mniej więcej tak:

Maska na warstwie "dodge" 


Skóra po retuszu powinna wyglądać mniej więcej tak jak poniżej. Wady skóry zniknęły, poprawione zostały ostre cienie, a mimo wszystko faktura skóry została zachowana. Jeśli skóra wydaje się zbyt plastikowa, można skorygować krycie warstw.

Skóra po "dodge&burn" zachowuje fakturę i  likwiduje nierówne i ostre cienie


Zdjęcie przed i po obróbce skóry wygląda tak:

Przed retuszem


Po retuszu skóry


Kolejnym krokiem może być zwiększenie kontrastu, zaznaczenie konturu twarzy, powiększenie oczu, nałożenie makijażu itd.
Metoda tu przedstawiona oprócz zalet precyzyjnej korekcji niemal w każdym zakresie niedoskonałości skóry posiada jednak wadę - jest niezwykle czasochłonna. Precyzyjne malowanie piksel po pikselu może zająć do kilku godzin pracy.


ps. Jeśli jesteś zainteresowany/a profesjonalną, selektywną obróbką zdjęć nie tylko portretowych - zapraszam: artur2012@gmail.com
Zapraszam na lekcje z podglądem przez skypa. Warunek: skype, słuchawki, mikrofon i wór pieniędzy ;). Mile widziana umiejętność słuchania i czytania :)

piątek, 11 listopada 2011

Ostrzenie zdjęć na potrzeby internetu (metody profesjonalne)

Precyzyjne ostrzenie zdjęć przeznaczonych do internetu (lub przeglądania na ekranie monitora) spędza nie tylko początkującym użytkownikom aparatu i oprogramowania graficznego sen z oczu. Metod ostrzenia jest wiele w zależności od rodzaju przeznaczenia zdjęcia dla określonych mediów - internet, druk czy druk wielkoformatowy.
Dziś chcę porównać dwie metody, które są wg mnie najbardziej efektywne i efektowne.
UWAGA! Metody te NIE nadają się do wyostrzania zdjęć do druku, natomiast skorzystanie z nich na zdjęciach przeznaczonych do internetu może w prawie każdym przypadku spowodować przytrzaśnięcie palców na klawiaturze upadającą szczęką oglądającego ;). Metody te sprawdzają się idealnie w fotografii krajobrazowej oraz produktowej. A także przy korzystaniu z selektywnego maskowania w pozostałych rodzajach fotografii (portret, fashion, reportaż itd).

Metody ostrzenia przeprowadzane są w Adobe Photoshop i poniżej wszelkie opisy, parametry, skróty klawiatury odnoszą się do tego programu.

1. Pierwsza metoda została opublikowana przez Marca Adamusa na http://www.naturephotographers.net. Wprowadziłem do niej jedną modyfikację, o celowości której napiszę pod koniec przedstawienia metody.
- Ostrzenie jak wiadomo wykonujemy na koniec obróbki zdjęcia po zakończeniu wszelkich innych prac związanych z retuszem, obróbką kolorystyczną i tonalną itd itp. Po zachowaniu kopii pracy spłaszczamy fotografię Warstwa->Spłaszcz Obraz
- Zmieniamy rozmiar zdjęcia wg wzoru: Szerokość i wysokość = 1,667 x rozmiar docelowy
Jeżeli docelowo chcemy otrzymać zdjęcie o szerokości 800px to zmniejszamy obrazek 800 x 1,667 = 1333px (Obraz->Rozmiar obrazu lub skrót: Alt+Ctrl+I)
- Pracujemy na obrazku 1333px
- Zmieniamy tryb koloru na LAB (Obraz->Tryb->Lab)
- Kopiujemy warstwę tła dwa razy (Warstwa->Powiel warstwę... LUB wciskamy dwa razy skrót Ctrl+J). Po prawidłowo wykonanych operacjach powinniśmy mieć trzy takie same warstwy zdjęcia w palecie Warstwy
- Wybieramy poprzez kliknięcie na "oczko" warstwę środkową (pierwsza kopia z tła) - teraz pozostałe warstwy powinny być wyłączone (niewidoczne) i podświetlona powinna być warstwa środkowa(!)
- Przechodzimy z palety Warstwy do palety Kanały i klikamy na kanale Jasność (lub wciskamy Ctrl+3) - podświetlona i widoczna jest teraz tylko warstwa Jasność
- Ostrzymy trzy razy na warstwie Jasność (Filtr->Ostrzenie->Ostrzenie) - tak... wygląda to paskudnie... ;)
- Klikamy na warstwie Lab - widoczne stają się wszystkie warstwy: Lab, Jasność, a, b
- Przechodzimy z zakładki Kanały do zakładki Warstwy
- Analogicznie ostrzymy drugą kopię tła (warstwa najwyższa w stosie) z tym, że ostrzymy kanał Jasność dwa razy
- Włączamy widoczność wszystkich warstw i mamy: najniżej warstwę tła bez ostrzenia, powyżej warstwę wyostrzoną trzy razy i na samej górze warstwę wyostrzona dwa razy
- Zmieniamy tryb z Lab na RGB (Obraz->Tryb->RGB). Program zapyta czy ma scalić warstwy - wybierz NIE
- Zmieniamy szerokość zdjęcia na docelowe 800px (Obraz->Rozmiar obrazu lub skrót: Alt+Ctrl+I)
- Teraz sprawdzamy, które wyostrzenie jest dla zdjęcia najbardziej efektowne odkrywając i ukrywając odpowiednie warstwy ponad tłem oraz ewentualnie zmniejszając krycie.
- Wygrywamy konkursy na najlepsze zdjęcie ;)

Wyostrzenie dwu- i trzykrotne na oddzielnych warstwach nie jest konieczne. Przy większej wprawie i doświadczeniu będziemy wiedzieć, które jest skuteczniejsze dla sprzętu (matryca + szkło), którym fotografujemy.
W oryginalnej metodzie nie ma zmiany trybu zdjęcia na Lab. Ostrzenia dokonuje się na warstwach w trybie RGB. Zdecydowałem się na konwersję do Lab i ostrzenie kanału jasności, ponieważ wg fachowych opracowań redukuje to efekt aberacji na ostrzonych krawędziach obiektów (kolorowe obwódki).


2. Druga metoda nie wymaga wybitnych zdolności matematycznych w celu mnożenia docelowego rozmiaru zdjęcia przez 1,667 ;).
- Punktem wyjścia jest zmniejszone już zdjęcie do wymaganych rozmiarów prezentacji w internecie np. szerokość 900px w trybie RGB. W opisanym tu przypadku przyjąłem szerokość 800px, aby można łatwiej porównać skuteczność obu metod.
- Kopiujemy warstwę tła (Ctrl+J)
- Ostrzymy skopiowaną warstwę Filtr->Wyostrzenie->Maska wyostrzająca ustawiając parametry: Wartość: 200%; Promień: 0,3 piksele; Próg: 0 poziomy
- Wybieramy Edycja->Stonuj (Shift+Ctrl+F) i w okienku zmieniamy Tryb ze Zwykły na Jasność. Uwaga! Operację stonowania należy przeprowadzić natychmiast po wyostrzeniu! W innym przypadku funkcja Edycja->Stonuj nie będzie dostępna. Zmiana trybu na Jasność przeciwdziała tworzeniu się możliwych kolorowych obwódek na krawędziach elementów zdjęcia.
- Zmieniamy krycie wyostrzonej warstwy w celu optymalizacji wyglądu zdjęcia.


Bardziej wymagający użytkownicy mogą się pokusić o selektywne wyostrzenie dla wybranych fragmentów zdjęcia za pomocą np. masek.

Zdjęcie po obróbce, jednak przed wyostrzeniem


Zdjęcie wyostrzone metodą pierwszą


Zdjęcie wyostrzone metodą drugą



ps. Jeśli jesteś zainteresowany/a profesjonalną, selektywną obróbką zdjęć nie tylko produktowych - zapraszam: artur2012@gmail.com
Zapraszam na lekcje z podglądem przez skypa. Warunek: skype, słuchawki, mikrofon i wór pieniędzy ;). Mile widziana umiejętność słuchania.

czwartek, 10 listopada 2011

No to FRUGO! (retusz fotografii produktowej i reklamowej)

Pamiętamy prywatny import z Wiednia czy Berlina Zachodniego produktów spożywczych o smaku pianki po goleniu czy zabarwionej "E-cośtam" wody z kranu sprzedającej się lepiej niż wartościowe, rodzime produkty (których było jednak niewiele...). Mimo społecznej gorączki na produkty z małym napisem "Made in Germany" czy produktów z Wiednia pojawiło się wiele doskonałych produktów krajowego pochodzenia. Doskonale prowadzona kampania reklamowa piwa EB była jedną z tych która zmieniła kulturę i ilość spożycia piwa w Polsce. No ale nie o tym chcę dziś pisać.
Owocowo intensywny smak FRUGO uzależniał wielu młodych ludzi.
Wypełnione wystrzałowym smakiem oryginalne kształty butelek przyciągały każdego młodego człowieka. Czarne, białe, zielone, żółte, niebieskie, różowe i inne. Stworzone z połączenia egzotycznych i rodzimych owoców zachęcały do dziewiczego zakupu i zakosztowania smaku. Uzależnienie zaciskało swe ostre pazury po pierwszej butelce. No, ale dość poezji smaku ;).
Poniżej przedstawiam zielone FRUGO. Zdjęcie produktowe, dość dobrze naświetlone z atrakcyjnym światłem jednak w dość małej rozdzielczości, która nie jest jednak wystarczająca do profesjonalnego wydruku. Niżej moja interpretacja FRUGO.
Smacznego :)


oryginalne zdjęcie produktowe


moja interpretacja graficzna FRUGO


ps. Jeśli jesteś zainteresowany/a profesjonalną, selektywną obróbką zdjęć nie tylko produktowych - zapraszam: artur2012@gmail.com
Zapraszam na lekcje z podglądem przez skypa. Warunek: skype, słuchawki, mikrofon i wór pieniędzy ;). Mile widziana umiejętność słuchania.

wtorek, 8 listopada 2011

Fotografia produktowa żywności (obróbka i retusz)

Fotografia produktowa żywności jest specyficznym tematem zarówno pod względem fotograficznym jak i obróbki oraz retuszu. Dziś skoncentrujmy się na tym drugim.
Poniżej zauważymy zdjęcie wykonane za pomocą średniej jakości lustrzanki w przeciętnym oświetleniu podczas wykonywania sesji. No cóż kryzys wiec trzeba oszczędzać na profesjonalnym sprzęcie i akcesoriach ;).
Już na pierwszy rzut oka widać, że zdjęcie jest zbyt ciemne i niedoświetlone. Gumowa buła z przypalonym mielonym z dodatkami warzywnymi niż soczysty hamburger wywołujący intensywną pracę ślinianek.
Bułka w kolorze ziemistym, zieleń sałaty z domieszką niebieskiego przypominająca plastikowe liście kwiatów na cmentarzu, pomidor z plamkami kojarzący się ze strzykawką z denaturatem wstrzykiwanym pod skórkę mającym przyspieszyć dojrzewanie, zwiędły ogórek kiszony, brunatno-czerwony ketchup, zimny żółty ser i w końcu przypalone mięso. Smaczne, prawda?
Przepraszam. To nie Twoja ani moja wina...
Postarajmy się coś z tym zrobić.
Przede wszystkim należy rozjaśnić zdjęcie i wyprostować perspektywę. Światło dodane do górnej części bułki i zmiana koloru na cieplejszy powoduje, że kanapka robi się bardziej świeża. Przynajmniej dzięki tym dwóm urządzeniom, które mieszczą się tam gdzie czoło się kończy, a nos wyrasta ;). Przyciemnienie wierzchu i boków oraz dodanie światła przy krawędziach dodaje złocistej chrupkości. Zmiana koloru plastikowej zieleni sałaty na soczystą i chrupką, rozjaśnienie cebulki, sosu i pozbycie się stłumionej czerwieni pomidorów zaczyna ożywiać naszą kanapkę. Nasycony i rozjaśniony kolor ketchupu dodaje jędrności kiszonemu ogórkowi, który poza rozjaśnieniem nie wymagał tu większych zmian.
Zaczynają się większe problemy... Zimny żółty ser i przypalone mięso w kolorze ogródkowej ziemi pod uprawę powyższych.
Niestety rozjaśnienie sera powoduję, że zaczyna się on robić kanarkowożółty co delikatnie mówiąc nie wygląda smacznie. Posłużyłem się tu kolorem selektywnym, barwieniem i zmianą charakterystyk krzywych.
Mięso przypalone... Hmmm... Rozjaśnienie przypalenia, zmiana koloru na soczysty i zdecydowanie cieplejszy. Co prawda nie jest to krwisty befsztyk, ale ślinianki pracują ;).
Dolna część bułki została zmieniona w podobny sposób jak górna lecz z mniejszą intensywnością.
Na tym etapie zakończyłem korekcję tonalną i kolorystyczną kanapki. Kolejny etap to retusz "niedoskonałości" kanapki. Skupiłem się głównie na kotlecie, plamkach na pomidorach i wierzchu bułki. Usunięte zostały również inne drobniejsze okruchy, plamki i nieestetyczne fragmenty w innych miejscach. Korzystałem w tym przypadku z różnych narzędzi w zależności od tego jakie miejsca retuszowałem dla maksymalnie atrakcyjnego finałowego wyglądu kanapki.
Następnie zastosowałem miejscowe ostrzenie dla górnej, centralnej części bułki, fragmentów warzyw.
Zostało tło. Usunąłem rażące zaburzenia w postaci niedoświetlonego ognia, błędów w postaci braku łagodnych przejść tonalnych.
Na koniec zostało wykonanie ostrzenie pod media internetowe metodą Marca Adamusa.
Smacznego :)

ps. Jest to pierwszy etap profesjonalnej obróbki kanapki. Aby podnieść atrakcyjność pracy można zastosować aranżację kanapki na odpowiednim tle, z dodatkowym oświetleniem i elementami graficznymi, typograficznymi dostosowanymi do oczekiwanych efektów. Ogranicza Cię jedynie wyobraźnia. Powodzenia! :)

ps1. Jeśli jesteś zainteresowany/a profesjonalną, selektywną obróbką zdjęć nie tylko produktowych - zapraszam: artur2012@gmail.com
Zapraszam na lekcje z podglądem przez skypa. Warunek: skype, słuchawki, mikrofon i wór pieniędzy ;). Mile widziana umiejętność słuchania.

zdjęcie oryginalne przed retuszem (jpg)


zdjęcie po pierwszym etapie retuszu